Gośćmi paneli dyskusyjnych będą wybitni europejscy sportowcy. Poprowadzą je znani i cenieni dziennikarze sportowi. Każdy ze sportowców otrzyma zagadnienia, które posłużą jako przyczynek do rozpoczęcia rozmowy. Tematy dyskusji zostały opracowane w oparciu o analizę życiorysów gości. Dotyczyć one będą nie tylko ich sukcesów sportowych, ale także drogi, jaką obrali po zakończeniu kariery sportowej.
Panele podzielone zostaną na 4 bloki tematyczne:
W tej części sportowcy opowiedzą o swoim podejściu do sportu, jako sposobu na życie. O tym, jak udało im się, stosując zasady fair play, zasłużyć na szacunek i uznanie nie tylko kibiców, ale też kolegów i rywali.
Sportowcy wybrani do uczestnictwa w tym panelu opowiedzą także o swojej roli jako ambasadorów sportu, o dialogu z młodzieżą, zachęcaniu ich do aktywności, o trenowaniu i przyczynianiu się do sukcesów młodego pokolenia.
Sportowcy uwikłani w historyczne losy swoich krajów i polityczne burze. Barwne opowieści obrazujące czasy, kiedy Europa była podzielona żelazną kurtyną, staną się punktem wyjścia do dyskusji o patriotyzmie. O tym, jak dodawał skrzydeł oraz o trudnych wyborach: pozostać w kraju czy postawić na karierę sportową zagranicą.
Mowa będzie także o zmianach ustrojowych i ich wpływie na rozwój sportu.
Sport jako nieodłączna część historii, sportowcy pielęgnujący rodzinne tradycje, mający wkład w rozwój swoich dyscyplin. Goście opowiedzą o dyscyplinach, cieszących się w ich krajach szczególnym zainteresowaniem. Poznamy portrety rodzin, które związały swoje życie ze sportem.
Uczestnikami tego panelu będą również sportowcy, którzy nie tylko zdobywali mistrzowskie i olimpijskie medale, ale jednocześnie zdecydowali się pracować na rzecz rozwoju instytucji z nim związanych oraz edukacji sportowej.
Wzloty i upadki są nieodłącznym elementem każdego sportowego życiorysu. Nic tak nie hartuje, jak walka ze swoimi słabościami. Nic tak nie uczy życia jak pokora wobec własnych osiągnięć. Goście tego panelu opowiedzą o tym, co czuli, gdy sięgali po złoto, ale i o tym, gdy kontuzja czy zwątpienie we własne siły spychały ich na koniec peletonu.